Uczymy, stawiamy wymagania i wspieramy — bez porównywania dzieci i bez przypisywania ich do jednego schematu. Poznaj szkołę, w której liczą się wiedza, relacje i rozwój każdego ucznia.
indywidualne podejściejęzykisamodzielnośćmałe klasy
Sekretariat: ul. Staszica 13, Bolesławiec · 789 129 092
Od sposobu, w jaki uczymy, przez organizację dnia, aż po relacje z nauczycielami — świadomie tworzymy środowisko, które pomaga dzieciom uczyć się, rozwijać i stawać się samodzielnymi.
Bo każde dziecko zasługuje na uwagę.
Mniejsza klasa daje nauczycielowi przestrzeń, by naprawdę poznać swoich uczniów — zauważyć ich mocne strony, trudności, tempo pracy i sposób, w jaki najlepiej się uczą.
Angielski jest częścią naszej codzienności.
3 godziny prowadzi polski nauczyciel, a 2 godziny native speaker. Dzięki temu dzieci rozwijają język systematycznie, a jednocześnie regularnie używają go w naturalnej komunikacji.
Ruch to część edukacji, nie dodatek po szkole.
Od klasy 3 dzieci grają w tenisa z trenerem, a chętni pływają na basenie z trenerami klubu Orka. Szkoła wynajmuje tor i opłaca trenerów — rodzic dopłaca tylko 10 zł za wejście na basen.
Krok po kroku, każdego dnia.
Wykorzystujemy elementy Planu Daltońskiego, aby dzieci uczyły się planować swoją pracę, podejmować decyzje i brać za nią odpowiedzialność. Nauczyciel wspiera — ale nie robi za dziecko tego, co może zrobić ono samo.
Stawiamy granice i wymagamy, ale nie poprzez strach.
NVC pomaga nam budować relacje oparte na szacunku i komunikacji. Informacja zwrotna pokazuje dziecku, co już potrafi i nad czym warto jeszcze pracować.
Nie czekamy, aż mała trudność stanie się dużym problemem.
Psycholog i pedagodzy są częścią szkolnej codzienności. Obserwują, rozmawiają, wspierają dzieci, rodziców i nauczycieli — również wtedy, gdy potrzebna jest pomoc w rozwiązaniu pozornie niewielkiej trudności.
Chcemy, żeby dzieci nie tylko znały angielski, ale przede wszystkim potrafiły i nie bały się go używać.
Dlatego angielski jest obecny w Dreamers każdego dnia — 5 godzin w tygodniu. Trzy lekcje prowadzi polski nauczyciel, który systematycznie rozwija słownictwo, gramatykę, czytanie i pisanie. Dwie kolejne prowadzi native speaker — wtedy angielski staje się po prostu językiem komunikacji.
Dzieci słuchają, odpowiadają, pytają, próbują. Nie muszą znać każdego słowa, żeby się porozumieć. I właśnie tego chcemy je nauczyć.
Przez osiem lat stopniowo uczymy dzieci samodzielności, odpowiedzialności i wiary we własne możliwości. Nie puszczamy ich za wcześnie. Ale też nie robimy za nie tego, co potrafią już zrobić same.
Pierwsze lata szkoły to czas, kiedy dziecko uczy się znacznie więcej niż czytania, pisania i liczenia. Uczy się również, jak pracować, jak planować, jak prosić o pomoc i jak radzić sobie wtedy, gdy coś nie wychodzi od razu.
Dlatego dużo pracujemy razem, w parach i w małych zespołach. Dajemy dzieciom przestrzeń do działania i stopniowo uczymy je coraz większej samodzielności.
Zobacz, jak wygląda dzień w klasach 1–3 →
Starsze dziecko potrzebuje już czegoś innego. Pojawia się więcej przedmiotów, nauczycieli, terminów i obowiązków — dlatego uczymy nie tylko czego się nauczyć, ale również jak się uczyć, planować swoją pracę i brać za nią odpowiedzialność.
W kolejnych latach wymagania rosną razem z możliwościami ucznia. A my nadal jesteśmy obok — wspieramy, pomagamy znaleźć rozwiązanie i przygotowujemy do kolejnych etapów edukacji.
Zobacz, jak wygląda dzień w klasach 4–8 →Dzieci potrzebują ruchu, dlatego nie traktujemy go jako dodatku do edukacji.
W szkolnym tygodniu jest wychowanie fizyczne, a od klasy 3 również tenis z trenerem. Chętni pływają na basenie z trenerami klubu Orka — szkoła wynajmuje tor i opłaca trenerów, rodzic dopłaca 10 zł za wejście.
Chcemy, żeby dzieci próbowały różnych dyscyplin, rozwijały sprawność i budowały dobrą relację z ruchem. A po lekcjach mogą wybrać zajęcia dodatkowe: szachy, teatr, plastykę, squash, taniec albo programowanie.
Dzieci spędzają w szkole dużą część swojego dzieciństwa. Dlatego zależy nam, żeby obok nauki było w nim miejsce na przyjaźnie, wspólne przeżycia, odkrywanie świata i zwyczajną radość z bycia razem.
RelacjeBudujemy relacje
Bo dobra klasa to coś więcej niż grupa uczniów. Tworzymy przestrzeń, w której dzieci mają czas się poznać, być razem, współpracować i budować relacje również poza codziennymi lekcjami.
DoświadczeniaWychodzimy poza szkołę
Bo nie wszystkiego można nauczyć się w klasie. Wyjazdy, wycieczki i wspólne doświadczenia pozwalają dzieciom poznawać świat, ale też siebie nawzajem — w zupełnie innych sytuacjach niż przy szkolnej ławce.
TradycjeTworzymy wspólne tradycje
Bo poczucie przynależności buduje się z małych rzeczy. Świętujemy, tworzymy, występujemy, bawimy się i mamy nasze szkolne tradycje. To właśnie z takich chwil z czasem powstaje poczucie: „to jest moja szkoła”.
RozmowaRozmawiamy
Bo dziecko powinno mieć głos w swojej edukacji. Rozmawiamy nie tylko o ocenach i wynikach. Interesuje nas również to, jak dziecko czuje się w szkole, co już potrafi, z czym jest mu trudno i czego potrzebuje, żeby zrobić kolejny krok.
Od założycielkiDlaczego stworzyłam Dreamers?
Przez 15 lat mieszkaliśmy w Anglii. Moje dzieci chodziły tam do szkoły i właśnie wtedy zaczęłam zupełnie inaczej patrzeć na edukację.
Zobaczyłam, że szkoła nie musi oznaczać, że każde dziecko robi dokładnie to samo, w tym samym czasie i w taki sam sposób. Że można od dzieci wymagać, a jednocześnie dawać im przestrzeń na samodzielność. Że nauczyciel może naprawdę znać swoich uczniów — wiedzieć, komu trzeba dać więcej czasu, komu postawić większe wyzwanie, a komu po prostu powiedzieć: „Spróbuj jeszcze raz. Jestem obok.”
Kiedy wróciliśmy do Polski, coraz częściej myślałam o tym, jakiej szkoły chciałabym dla własnych dzieci.
I właśnie z tego powstał Dreamers.
Nie chciałam tworzyć szkoły „innej” tylko po to, żeby była inna. Chciałam stworzyć dobrą szkołę. Taką, w której dzieci dużo się uczą, ale nie tracą przy tym ciekawości. W której mają jasne zasady i wymagania, ale wiedzą też, że mogą popełnić błąd. W której nauczyciel widzi nie tylko klasę, ale konkretne dziecko.
Nie wszystko robimy idealnie. Uczymy się, zmieniamy, poprawiamy. Ale od początku jedno się nie zmieniło:
Dreamers ma być szkołą, do której sama bez wahania posłałabym własne dziecko.
Emilia Fredericks
Założycielka Dreamers
Te słowa napisała jedna z mam w opinii Google. Poniżej ta opinia — i jeszcze dwie.
„Moja córka w tej szkole czuje się naprawdę bezpiecznie — i to dla mnie jako mamy najważniejsze. Uczy się nie dlatego, że musi, ale dlatego, że chce. Dziś widzę, jak chłonie wiedzę i nie chce wychodzić ze szkoły nawet wtedy, gdy może. Często prosi: «Mamo, zostańmy jeszcze 15 minut» — i to dla mnie prawdziwy cud.”
Burbonova
„Nawet dziecko z trudnościami ma pełne wsparcie, a rodzic nie czuje, że jego dziecko jest szufladkowane. Lekcje angielskiego prowadzone są w taki sposób, że dziecko chwila moment — i rodzic musi sobie przypomnieć pewne słowa. Zajęcia z tenisa oraz basen jako lekcje WF to atrakcyjna dla dzieci alternatywa.”
Daria M
„Moja córeczka ma zdiagnozowany autyzm dziecięcy i właśnie tutaj odnalazła swoje miejsce. Otrzymuje realne wsparcie, zrozumienie i akceptację. Kadra słucha nie tylko ucznia, ale również rodzica — jesteśmy partnerami, a nie «petentami».”
Aga Szewczenko
Jedna stawka czesnego i jasno opisane opłaty dodatkowe. Wszystko, co warto wiedzieć przed decyzją.
Czesne: 12 × 1 100 zł = 13 200 zł · Opłata wpisowa dla nowych uczniów: 1 300 zł
Pierwszy rok nauki nowego ucznia: 14 500 zł + koszty wymienione jako dodatkowo płatne.
Przyjdźcie zobaczyć szkołę i porozmawiać. To najlepszy sposób, żeby to sprawdzić.
Umów się na spotkanieCennik na rok szkolny 2027/2028 opublikujemy w styczniu 2027.
Uczysz dziecko w domu? Zapisz je do Dreamers — formalności, egzaminy i wsparcie szkoły, która lubi edukację domową.
Wiemy, że to niepokoi. Sami się nad tym długo zastanawialiśmy. Zamiast czwórki z ułamków dziecko dostaje listę: „potrafię zamienić ułamek na dziesiętny”, „umiem porównać dwa ułamki”. Przy każdym punkcie widać, czy już to umie, czy jeszcze nad tym pracuje.
Do tego dwa razy w roku siadamy we trójkę — Wy, dziecko i wychowawca. Oceny na koniec półrocza i roku oczywiście są.
Nie. NVC to sposób, w jaki dorosły rozmawia z dzieckiem, kiedy coś się wydarzy. Zasady zostają. Konsekwencje zostają. Zmienia się tylko to, że nie budujemy posłuszeństwa strachem.
Tak. Od czwartej klasy systematycznie budujemy wiedzę i umiejętności, a w klasach siódmej i ósmej pracujemy nad egzaminem konkretnie. Nasz pierwszy rocznik podejdzie do niego wiosną 2029 roku. Na spotkaniu chętnie pokażemy, jak pracujemy i jak nasi uczniowie wypadają w diagnozach.
Telefon zostawia się rano u wychowawcy i odbiera po lekcjach. Na lekcji telefonu nie ma. U nikogo. W pilnej sprawie wystarczy telefon do sekretariatu.
Dzwonicie albo piszecie → umawiamy spotkanie i pokazujemy szkołę → składacie wniosek → poznajemy dziecko → podpisujemy umowę. Przyjmujemy też w trakcie roku, jeśli mamy miejsce.
Tak — czesne rozłożone jest na 12 równych miesięcznych opłat, niezależnie od organizacji roku szkolnego. W ramach czesnego dziecko ma też miesiąc zajęć wakacyjnych i tydzień zajęć w ferie.
Tenis z trenerem (od klasy 3) i dwie godziny angielskiego z native speakerem tygodniowo są częścią szkolnego planu — bez dopłat. Basen jest dla chętnych: szkoła wynajmuje tor i opłaca trenerów, rodzic dopłaca 10 zł za wejście.
Obiady zamawia i opłaca rodzic. Rodzice kupują też podręczniki do angielskiego, religii, arytmetyki mentalnej i szybkiego czytania — wszystkie pozostałe podręczniki i pomoce zapewnia szkoła.
Tak — wpisowe 1 300 zł płaci się raz, przy podpisaniu umowy. Dotyczy tylko rodzin, które zapisują dziecko do Dreamers po raz pierwszy.
Drugie i każde kolejne (młodsze) dziecko ma 10% zniżki na czesne — czyli 990 zł zamiast 1 100 zł miesięcznie.
Porozmawiajmy o tym przed zapisaniem, szczerze w obie strony. Wsparcie psychologiczno-pedagogiczne jest u nas częścią codzienności i dostosowujemy sposób pracy do dziecka. Ale nie każde dziecko będzie u nas na swoim miejscu i wolimy powiedzieć to od razu, niż po pół roku.
Bez zobowiązań i bez prezentacji. Pokażemy szkołę, opowiemy jak pracujemy i odpowiemy na wszystko, o co zapytacie. Także na trudne pytania.
789 129 092Sekretariat: ul. Staszica 13, Bolesławiec — czynny codziennie 8:00–16:00
Opieka nad dziećmi: 7:15–16:15